Pewność siebie w obstawianiu zakładów

Od pewnego czasu psychologowie zauważają tendencję populacji, do nadmiernej pewności siebie, swojej wiedzy i umiejętności. Osoby, które grają w zakłady bukmacherskie, posiadają skłonności do przeceniania zakresu i jakości własnej wiedzy, oraz niedoceniania ryzyka związanego z grą, a także nadmiernego zaufania do własnej kontroli nad procesami, które wokół nich zachodzą. Ponadto przeprowadzone badania dowiodły, że ludzie stają się zbyt pewni siebie, szczególnie w sytuacjach, gdy w przeszłości osiągnęli bardzo szybki sukces, w mało znanej dla siebie dziedzinie.

Gracz jest nieustannie poddawany różnego rodzaju procesom psychologicznym. Najczęściej dzieje się to nieświadomie.

Osoby na co dzień obstawiającą zakłady bukmacherskie, niezwykle często popełniają różnego rodzaju błędy poznawcze, w przypadku wyznaczania założeń, wyciągania wniosków, czy też szukania informacji o meczach, który chcieliby obstawić. Jednak wiele z tych błędów możliwe jest do uniknięcia. Natomiast zawsze trzeba pamiętać i mieć świadomość, że mogą one wystąpić.

Tak naprawdę błędne założenia, mogą być przyczyną w ponoszeniu bardzo dotkliwych strat finansowych. Jest to jeden z pierwszych błędów, jakie można zaobserwować, jeszcze przed dokonaniem jakiejkolwiek analizy.

Niemal wszyscy gracze posługują się każdego dnia ogromną ilością ukrytych dla nich założeń, z których istnienia nie do końca zdają sobie sprawę, można do nich zaliczyć:

– czas – gracz zakłada, że podczas gry będzie mógł bez ograniczeń dokonywać różnego rodzaju obstawień na żywo

– pieniądze – gracz zakłada, że posiada na swoim koncie wystarczająco dużo środków, aby móc obstawić każdy zakład na żywo

– zasady gry – gracz zakłada, że każdy zakład piłki nożnej uwzględnia również dogrywkę

– urządzenia – gracz zakłada, że żadne z jego urządzeń elektronicznych nie ulegnie awarii w czasie trwania rozgrywki

Tak naprawdę bez jakichkolwiek ukrytych założeń życie każdego człowiek, mogłoby się okazać straszne i nie do przejścia, ponieważ pozbawiałby ono ludzi, nawet w najmniejszym stopniu poczuć się bezpiecznie. Przykładem tego, może być lot samolotem, gdy wchodzimy na pokład, nie zakładamy, że nasze bagaże polecą w inne miejsce lub co gorsza, że dojdzie do katastrofy. Kolejnym przykładem może być wyjście na spacer, nie zakładamy, że ktoś może nas napaść i okraść lub że potrąci nas samochód. Z jednej strony mogą to być dla niektórych osób przykłady stosunkowo skrajne, ale z drugiej jednak strony doskonale pokazują, jak ludzie nie zastanawiają się nad ich istnieniem i prawdopodobieństwem.

Część z ukrytych założeń, dotyczących tego, jakie typy meczów mają być przyjęte przez gracza, który korzysta z zakładów bukmacherskich, może okazać się błędna. Stąd też każdą z analiz powinno się rozpocząć od analizy ukrytych założeń.

Błędne założenia mogą być o tyle niebezpieczne, że nierzadko prowadzą do różnego rodzaju strat finansowych. Gracz, który nie zapoznał się w dokładny sposób z zasadami, które dotyczą obstawianych sportów, często dziwi się, że przykładowo gra deblowa nie polega na przewagach, a liczy się w niej tzw. punkt decydujący.

Jednak warto również wspomnieć o tym, że błędne założenia – zawierając zakład bez ryzyka, występują niezwykle rzadko. Część z nich możliwa jest do uniknięcia, jeżeli uprzednio przeprowadzi się odpowiednią analizę. Należy przewidywać problemy, zanim się one pojawią, a nie dopiero po fakcie.

Jakie typy na dziś? Dobrym przykładem typowania może okazać się fragment z filmu The Princess Bride, który zawiera rozmowę z jednym konkretnym i szczególnie dla graczy ważnym pytaniem – Który kielich jest zatruty Twoim zdaniem?

Niestety fragment ten kończy się w sposób bardzo tragiczny dla jednego z graczy, którego losy mogłyby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby wziął pod uwagę ukryte założenia. Niestety, nie miał on wiedzy o wszystkich zmiennych, które okazały się kluczowe w całej grze. Stąd też wniosek jest tylko jeden, w takich sytuacja dużo bardziej opłaca się powstrzymywać od gry, niż grać w ciemno.

2 Efekt potwierdzenia – typy na dziś (pewniaki)

Ludzki rozum w sytuacji, gdy otrzyma już jakąś opinie, niezależnie od tego czy sam do tego dojdzie, czy otrzyma ją od kogoś innego, na siłę znajduje wszystkie inne wskazówki i przyporządkowuje je do konkretnej myśli, w taki sposób, aby jego zdaniem, wszystko na to wskazywało. Nawet w przypadku, gdy po drodze pojawiają się dużo mocniejsze dowody, przemawiające za antytezą, to często spotkają się one z pogardą i pominięciem, albo od razu zostają odrzucone, na podstawie błędnego założenia. Efekt potwierdzenia jest tendencją do szukania informacji, które będą potwierdzeniem, a nie rzeczywistą weryfikacją oczekiwań.

Niestety wiele osób szuka jedynie potwierdzenia. Przykładem tego może być sytuacja, która miała miejsce w latach 60’ ubiegłego wieku, gdzie jeden z angielskich psychologów – Peter Wason postawił przed badanymi test, który polegał na odgadnięciu prostej reguły, zgodnie z którą są akceptowane trójki liczb. Na początku poinformował swoich badanych, o tym, że określone liczby spełniają regułę. Następnie przeprowadzający eksperyment odpowiadał, czy liczby, które podał badany, spełniają regułę, czy też nie.

Badani zakładali, że np. liczby powinny różnić się o dwa lub, że druga liczba jest średnią arytmetyczną pierwszej i trzeciej. Głównie ich założenia sprowadzały się do takich ciągów. Jednak, gdy ujawnili zasadę, o jakiej myśleli do tej pory, byli bardzo zdziwieni, że nie ma ona nic wspólnego z ich wcześniejszymi założeniami. Znaczna większość z badanych wcale nie brała pod uwagę przeprowadzania testów, które zaprzeczały ich tezie, a skupiała się jedynie na takich, które tę tezę potwierdzały.

Zastosowanie tego testu ma również swoje odzwierciedlenie, gdy określane są przez graczy, konkretne typy na mecze. Ludzie posiadają dużą skłonność do prób konfirmacji, a stosunkowo rzadko skłaniają się do używania falsyfikacji. Dlatego w takiej sytuacji, często używa się stwierdzenia – błąd konfirmacji.

Może mieć to miejsce w przypadku zajścia dwóch zjawisk. Pierwsze z nich dotyczy trudności w odnajdywaniu nowych hipotez. Ludzie najczęściej unikają tego, do momentu, w którym te hipotezy nie zostaną obalone. Drugim z powodów jest fałszywe założenie, że hipoteza, która została wybrana przez gracza, jest prawdziwa. Nikt nie zastanawia się nad tym, co mógłby zyskać, gdyby okazała się ona fałszywa.

Większość graczy, która gra w zakłady bukmacherskie – typy obstawia na podstawie wyboru odpowiedniego meczu, a dopiero potem wysuwają hipotezę, jaki rezultat przyniesie im ta gra i jaki wynik padnie w meczu. Następnie szukają informacji, które miałyby na celu potwierdzenie hipotezy, odnoszącej się do przebiegu całego spotkania. Niemal natychmiast po znalezieniu takich informacji, obstawiają je. Jeżeli ich nie znajdą, to albo kontynuują swoje poszukiwania, albo całkiem odpuszczają określony zakład.

W przypadku takiego podejścia nie jest możliwe znalezienie informacji, które mogą obalić określoną hipotezę. W ten sposób nie jest również możliwe dotarcie do wszystkich kluczowych informacji, które wpływają na finalny rezultat danego spotkania. W przypadku zawodowych graczy często ich działania opierają się o wcześniej wypracowane schematy. Myślenie krytyczne jest jednym z fundamentów logiki, która jest przez nich bardzo często stosowana.

Niezwykle ważnym elementem, który pozwala na uniknięcie błędu konfirmacji, jest świadomość, o tym, że przyjęte założenia wcale nie muszą być prawdziwe, a także staranie się gracza, aby dotarł on do wszystkich informacji, które są niezwykle istotne dla całego wyniku końcowego, ponieważ podjęcie decyzji na podstawie mało istotnych danych, może słono kosztować.

3 Zaniedbanie miarodajności a typy VIP

Zaniedbanie miarodajności jest przede wszystkim błędem logicznym, który polega na podejmowaniu decyzji na podstawie mało istotnych lub nieistotnych danych i tym samym pomijaniu danych istotnych. Ludzie niezwykle często wyciągają pochopne wnioski, które wynikają z małej i jednocześnie niereprezentatywnej próby.

Zakłady bukmacherskie dla wielu graczy, nie ograniczają się jedynie do typowania piłki nożnej, na podstawie tego, jak wygląda aktualna tabela. Typy pewniaki – niestety dla w wielu osób określane są na podstawie wysokości kursów, które są oferowane lub tylko i wyłącznie na podstawie własnego przeczucia. Ich zaskoczenie może okazać się jednym z najsilniejszych czynników, które mogą przyczynić się do decyzji o dalszym uczestnictwie w zakładach bukmacherskich.

Nie trzeba raczej nikogo przekonywać o tym, że na wynik meczu wpływa o wiele więcej czynników, a co za tym idzie ich ignorowanie, albo chociaż lekceważenie tych najważniejszych może mieć poważne konsekwencje finansowe.

4 Zasada szczyt-koniec w zakładach bukmacherskich

Powszechnie znana zasada szczyt- koniec, jest tendencją, która służy do oceniania doświadczeń tylko i wyłącznie na podstawie najsilniejszego bodźca, oraz efektu końcowego. Pozostałe bodźce są najczęściej ignorowane, zarówno, jeśli chodzi o ich liczbę, jak i również ich intensywność.

Jednym z najlepszych przykładów, które opisują tego rodzaju sytuację, jest gracz, który stawia przeciwko najlepszym drużynom piłkarskim, na podstawie ich jednorazowych potyczek. Jest to ewidentna sugestia, która odnosi się do słabo rozegranego meczu w ostatnim czasie, gdzie wygrana, była o włos lub mecz zakończył się remisem. Wielu graczy nie uwzględnia ogólnej przewagi danej drużyny nad innymi w aktualnie granym meczu, oraz tego, że wcześniej rozegrany mecz mógł być jedynie wynikiem chwilowego braku szczęścia.

Z zasadą szczyt-koniec, powiązane są również dwa inne efekty, jakimi są świeżość i pierwszeństwo. Wynikiem ich działania jest to, że gracz skupia się jedynie na samym początku lub końcu spotkania.

Efekt pierwszeństwa sugeruje, że informacja, która jest podana na początku, wywiera dużo większy wpływ na tworzenie się ogólnego wrażenia, niż informacja, która jest otrzymana później. Natomiast efekt świeżości działa dokładnie odwrotnie.

Ogólna ocena